KOKAINA

Pielęgniarka zaprowadziła ją od razu do łazienki. Masz nauczkę, idiotko! Teraz już wiesz, do czego prowadzi branie ko­kainy! Kokainy? – powtórzyła Kiki zdziwionym głosem, jakby chodziło o mleko orzechowe, które latem daje się do picia dzieciom.Ale ja piłam tylko kawę i kieliszek rumu!Kpisz sobie ze mnie czy co! – syknęła ze złością pielęgniarka.Zaniepokojona Kiki zaczęła gorączkowo przypominać sobie minione wyda­rzenia. Czyżby znajomy, który postawił jej kawę parę godzin wcześniej, wsypał do filiżanki jakiś środek? Odtąd czuje się zagrożona i otoczona nieprzyjaznymi ludźmi. Podobna historia przydarzyła się jej, gdy była jeszcze dzieckiem.

Witaj na moim serwisie! Z wykształcenia jestem kosmetyczką, ale moda to jedna z wielu moich pasji. Na stronie znajdziesz wpisy zarówno urodowe, jak i te w całości poświęcone modzie. Zapraszam do aktywnej dyskusji w komentarzach!