Piękna opalenizna z tubki

W sezonie letnim, a i poza nim piękna subtelna opalenizna nie wychodzi z mody. Najprzyjemniej jest ją zdobywać leżąc na plaży, ale ta z solarium lub w samoopalaczy sprawdzi się równie dobrze szczególnie jeśli zajęte pracą i obowiązkami nie mamy zbyt wiele czasu. Jest wiele rodzajów samoopalaczy, niektóre tylko do twarzy, inne do całego ciała, do cery tłustej lub suchej w wielu odcieniach, dlatego każda z kobiet znajdzie kosmetyk odpowiedni dla jej potrzeb. Jest kilka zasad których należy przestrzegać aby stosowanie samoopalacza się powiodło. Musimy zacząć od peelingu całego ciała lub twarzy w zależności jaki efekt chcemy uzyskać, najlepiej aby był to peeling gruboziarnisty wykonany dzień przed nałożeniem samoopalacza. Przed aplikacją oczyść skórę tonikiem, a następnie zwiąż włosy i dokładnie wmasuj w całe ciało, pamiętając aby w okolicach łokci i kolan nałożyć cieńszą warstwę. Nie nakładaj samoopalacza przed pójściem spać, ponieważ możesz ubrudzić pościel, a jeśli robisz to rano, nie zakładaj jasnych ubrań. Po aplikacji, koniecznie umyj ręce, a jeśli w niektórych miejscach zauważysz ciemniejsze plamy, możesz spróbować przemyć je cytryną. Popularną alternatywą dla samoopalaczy jest opalanie natryskowe, podczas którego wykwalifikowana pracownica salony równomiernie rozprowadzi kosmetyk. Niestety minusem tego typu ‚opalania’ jest to, że kolor utrzymuje się na skórze do dwóch tygodni.

Witaj na moim serwisie! Z wykształcenia jestem kosmetyczką, ale moda to jedna z wielu moich pasji. Na stronie znajdziesz wpisy zarówno urodowe, jak i te w całości poświęcone modzie. Zapraszam do aktywnej dyskusji w komentarzach!