POSPIESZNIE Z KAWIARNI

Często jest bardzo głodna, a ktoś jej mówił, że kokaina odbiera całkowicie apetyt – właśnie dlatego niektóre elegantki sięgają po nią, żeby się odchudzić. Kiki przyspiesza kroku. Jest akurat godzina dostawy chleba do La Rotonde. Codziennie powtarza się tak sama scena. Roznosicielka pieczywa stawia obok baru wiklinowy kosz, w którym mieści się zwykle ze dwadzieścia bagietek. Wy­stają z kosza na przynajmniej jedną trzecią swej długości. Ale nie sterczą tak zbyt długo. Wystarczy bowiem, że właściciel lokalu odwróci się na chwilę, a zni­kają w mgnieniu oka, wynoszone przez głodomorów, którzy, przybierając obo­jętne miny, wychodzą pospiesznie z kawiarni.

Witaj na moim serwisie! Z wykształcenia jestem kosmetyczką, ale moda to jedna z wielu moich pasji. Na stronie znajdziesz wpisy zarówno urodowe, jak i te w całości poświęcone modzie. Zapraszam do aktywnej dyskusji w komentarzach!