ZMIANA LOKALU

  • A może byśmy zmienili lokal? – proponuje Maria. – Chodźmy na kolację do Delmasa! Spotka tam pan pewnie Pascina, który właśnie wrócił z Ameryki. Bywa tam często na kolacji – mówi Kiki do Mana. W meloniku zsuniętym lekko nad prawe oko, w dopasowanej marynarce, w jedwabnych skarpetach i z apaszką na szyi Man przypomina raczej pyszałkowatego i beztroskiego modnisia. Za­zwyczaj pojawia się w otoczeniu pozujących mu, małych i pulchnych modelek -jak sułtan ze swym haremem. Ale to cudowny artysta i mężczyzna o niemal królewskich manierach. Podejmuje swych gości wódką i whisky, zanim zaprosi ich na kolację!Pascin? Ależ ja go znam! – odpowiada Amerykanin. – Spotkaliśmy się w Nowym Jorku podczas wojny. Dużo ze sobą rozmawialiśmy, a także chodzili­śmy razem po nocnych knajpach.

Witaj na moim serwisie! Z wykształcenia jestem kosmetyczką, ale moda to jedna z wielu moich pasji. Na stronie znajdziesz wpisy zarówno urodowe, jak i te w całości poświęcone modzie. Zapraszam do aktywnej dyskusji w komentarzach!